Nie, certyfikat ze szkolenia z AI Act nie jest wymagany. Komisja Europejska dostała to pytanie zadane wprost i odpowiedziała na nie w Q&A o kompetencjach AI jednym zdaniem: nie ma potrzeby posiadania certyfikatu, organizacja może prowadzić wewnętrzny rejestr szkoleń i innych działań. Przepis żąda działania i śladu po nim, nie dokumentu o określonej nazwie.

Stan prawny opisany w tym tekście jest aktualny na 21 sierpnia 2026 r. Dotyczy art. 4 rozporządzenia (UE) 2024/1689 w brzmieniu nadanym rozporządzeniem (UE) 2026/1744, które weszło w życie 27 lipca 2026 r.

Art. 4 wiąże i dostawców, i podmioty stosujące systemy AI. Jeśli kupujesz gotowe narzędzia i po prostu z nich korzystasz, jesteś podmiotem stosującym, nie dostawcą. W kwestii certyfikatu odpowiedź jest w obu rolach identyczna. To, co trzeba zrobić dalej, już nie, i wracamy do tego niżej.

Co dokładnie napisała Komisja

Pytanie w Q&A brzmi mniej więcej tak: w jaki sposób organizacje mają dokumentować swoje działania i czy potrzebne są konkretne certyfikaty. Odpowiedź zajmuje dwa zdania. Certyfikat nie jest potrzebny. Wystarczy wewnętrzny rejestr szkoleń albo innych działań.

„Nie ma potrzeby posiadania certyfikatu. Organizacje mogą prowadzić wewnętrzny rejestr szkoleń lub innych inicjatyw przewodnich."

Komisja Europejska, Kompetencje w zakresie AI - pytania i odpowiedzi, odpowiedź na pytanie o dokumentowanie działań i certyfikaty

W tym samym materiale są jeszcze dwie rzeczy, o które da się oprzeć decyzję zakupową. Żadna forma szkolenia nie jest narzucona i nie istnieje jeden format dobry dla wszystkich. A art. 4 nie wprowadza obowiązku mierzenia poziomu wiedzy pracowników. Testu nikt nie zabrania, bywa wygodny, tylko nie jest tym, czego przepis żąda.

Nadzór nad art. 4 nie należy do Urzędu ds. AI, tylko do krajowych organów nadzoru rynku. W Polsce jest to KRiBSI, a o tym, od kiedy dostaje realne uprawnienia kontrolne, pisaliśmy osobno.

Co zmieniło się w art. 4 od 27 lipca 2026

Wcześniej art. 4 mówił o zapewnieniu wystarczającego poziomu kompetencji AI. Rozporządzenie 2026/1744, znane jako Digital Omnibus on AI, przepisało ten artykuł. Dziś ma trzy ustępy i inaczej rozkłada ciężar.

Ustęp 1 zobowiązuje dostawców i podmioty stosujące do podejmowania środków wspierających rozwój kompetencji AI wśród personelu i innych osób, które zajmują się działaniem i wykorzystaniem systemów AI w ich imieniu. Komisja opisuje skutek tej zmiany krótko: kompetencje AI pozostają obowiązkiem, ale nie jest wymagany żaden konkretny ani wystarczający poziom u żadnej osoby.

Ustęp 2 przesuwa część roboty na stronę publiczną. Komisja i państwa członkowskie mają wspierać dostawców i podmioty stosujące, w szczególności MŚP, a sama Komisja ma publikować praktyczne przykłady spełnienia tego obowiązku na jednolitej platformie informacyjnej. Tego fragmentu nie ma w polskich materiałach o art. 4, a przy wyborze szkolenia ma znaczenie całkiem konkretne. Punkt odniesienia dla pytania „czy to wystarczy" ma przyjść z platformy Komisji, nie z ulotki sprzedawcy szkoleń.

Ustęp 3 zobowiązuje Radę ds. AI do przyjęcia zaleceń, z uwzględnieniem europejskich ram kompetencji i ze wspólnymi celami. Zaleceń jeszcze nie ma. Kto dziś obiecuje program „zgodny z wytycznymi", obiecuje coś, czego nikt nie opublikował.

Komisja zaznacza przy tym rzecz, która ratuje przed wygodnym skrótem: powielenie praktyki z żywego repozytorium praktyk kompetencji AI nie daje automatycznie domniemania zgodności z art. 4. Repozytorium jest po to, żeby się uczyć od innych.

Zanim sprawdzisz to samodzielnie, uwaga na źródło

Otwórz teraz art. 4 w AI Act Service Desk, czyli w eksploratorze prowadzonym przez samą Komisję, a w wersji polskiej przeczytasz brzmienie sprzed zmiany, o zapewnieniu odpowiedniego poziomu kompetencji. Wersja angielska tej samej strony ma nad tekstem wyraźną adnotację, że przepis został zmieniony przez Digital Omnibus i że treść nie jest jeszcze zaktualizowana. Po polsku tej adnotacji nie ma.

To nie przytyk pod adresem Komisji, tylko ostrzeżenie praktyczne. Aktualne brzmienie znajdziesz w rozporządzeniu zmieniającym na EUR-Lex, a opis skutków w Q&A o kompetencjach AI. Jeśli sprawdzisz sam artykuł w polskim eksploratorze i na tym poprzestaniesz, przeczytasz stan prawny sprzed 27 lipca. Częściowo stąd bierze się rozjazd widoczny dziś w polskich materiałach szkoleniowych.

Po co w takim razie komukolwiek certyfikat

Odpowiedź nie brzmi „po nic". Certyfikat wygodnie mieści w jednym miejscu trzy informacje: kto, kiedy, w jakim zakresie. Te dane i tak musisz gdzieś zapisać, więc jeśli dostajesz je gotowe, oszczędzasz sobie pracy.

Kłopot zaczyna się, kiedy certyfikat jest jedyną rzeczą, jaką masz. Mówi wtedy tylko tyle, że ktoś kliknął „ukończ". Nie mówi, dlaczego akurat ten zakres trafił do tej osoby. A to jest pytanie, które pada i przy kontroli, i w ankiecie dostawcy u klienta korporacyjnego.

Osobna sprawa: w wyszukiwarce mieszają się dwa różne znaczenia słowa „certyfikat". Certyfikaty z art. 44 AI Act wydają jednostki notyfikowane, dotyczą systemów AI wysokiego ryzyka i są ważne najwyżej pięć lat dla systemów z załącznika I oraz cztery lata dla systemów z załącznika III. Odnoszą się do systemu, nie do człowieka. Z zaświadczeniem o ukończeniu szkolenia nie mają nic wspólnego.

Co naprawdę ląduje w teczce

Komisja w tym samym Q&A wymienia minimum, które organizacja powinna przemyśleć, zanim zbuduje program kompetencji AI. To cztery pytania. Ich siła polega na tym, że spisane odpowiedzi tworzą dokument, którego prawie nikt nie prowadzi, a który waży więcej niż stos zaświadczeń.

Pytanie z materiału Komisji Co zapisujesz Czemu to służy
Czym jest AI i z jakich systemów AI korzystamy Lista narzędzi, razem z tymi kupionymi kartą przez jeden dział i tymi używanymi na prywatnych kontach Bez listy narzędzi nie da się uzasadnić żadnego zakresu szkolenia
W jakiej jesteśmy roli, dostawcy czy podmiotu stosującego Jedno zdanie na system, z uzasadnieniem Rola przesądza, które dalsze obowiązki w ogóle Cię dotyczą
Jakie ryzyko wiąże się z tymi systemami Krótki opis ryzyka i sposobu jego ograniczenia Wyznacza, o czym trzeba powiedzieć ludziom, a co można pominąć
Co ta konkretna osoba musi wiedzieć przy swoim narzędziu Powiązanie: osoba, rola, system, przydzielony zakres, data Odpowiada na pytanie „dlaczego ten zakres dla tej osoby"

Ostatni wiersz decyduje o wartości całej teczki. Typowa awaria wygląda tak: firma przepuszcza cały zespół przez jeden moduł, zbiera sto zaświadczeń, uznaje temat za zamknięty. Pół roku później pada pytanie, czym zakres dla marketingu różnił się od zakresu dla kadr. Odpowiedzi nie ma, bo nikt nie zapisał, na jakiej podstawie zakres dobrano. Sto zaświadczeń nie zastąpi jednej tabeli z przypisaniem.

Drugi element, o którym się zapomina, to data i wersja materiału szkoleniowego. Przy przepisie, który zmienił brzmienie pod koniec lipca, szkolenie z czerwca uczy stanu, którego już nie ma. Jeśli w rejestrze nie widać, kiedy materiał powstał, nie wiesz, czy Twoja dokumentacja opisuje aktualne prawo.

Da się to prowadzić w arkuszu i wiele organizacji tak robi. My zbudowaliśmy pod to platformę, w której rejestr narzędzi, przypisania szkoleń i potwierdzenia zasad stoją obok siebie, bo przy kilkudziesięciu osobach arkusz zaczyna się rozjeżdżać. Od dziesięciu licencji platforma jest w cenie szkoleń, więc pytanie sprowadza się do tego, czy wolisz prowadzić to ręcznie.

Czy certyfikat ze szkolenia z AI Act jest wymagany przy systemach wysokiego ryzyka

Odpowiedź się nie zmienia, poprzeczka owszem. Komisja przypomina, że tam, gdzie organizacja stosuje system AI wysokiego ryzyka, obowiązek zapewnienia, by personel był odpowiednio przeszkolony do sprawowania nadzoru nad systemem, zostaje w mocy niezależnie od zmian w art. 4. Certyfikatu nadal nikt nie żąda. Odesłanie ludzi do instrukcji obsługi już jednak nie wystarcza.

Czego to nie oznacza

Nie oznacza, że można nic nie robić. Obowiązek z art. 4 stosuje się od 2 lutego 2025 r. i nie został przesunięty. Zmieniło się to, czego przepis żąda, a nie to, czy obowiązuje.

Nie oznacza też, że skoro certyfikat nie jest wymagany, to i szkolenie nie jest. Komisja pisze, że w wielu sytuacjach samo odesłanie ludzi do instrukcji obsługi bywa nieskuteczne, a art. 4 ma prowadzić do szkoleń i wskazówek dobranych do konkretnej grupy odbiorców.

Nie oznacza wreszcie, że musisz sprawdzać ludziom wiedzę testem albo prowadzić protokół walidacji efektów uczenia się. Ten element krąży po polskich poradnikach jako obowiązkowy element dokumentacji. Komisja pisze wprost, że art. 4 nie wprowadza obowiązku mierzenia poziomu wiedzy pracowników. Egzamin bywa użyteczny, porządkuje dowody i wielu organizacjom pasuje, tylko nie jest wymogiem prawnym i nie warto z tego powodu dopłacać.

O konsekwencjach jeszcze jedno zdanie, żeby nie zostawiać tu pustki. Sankcje za naruszenia art. 4 nakładają krajowe organy nadzoru rynku na podstawie prawa krajowego, a Komisja zaznacza, że egzekwowanie AI Act opiera się na proporcjonalności: kara ma być proporcjonalna, oceniana indywidualnie, z uwzględnieniem charakteru i wagi naruszenia. Dla mikro, małych i średnich podmiotów rozporządzenie przewiduje limit niższy, nie wyższy. Praktyczniejszą ramą niż strach jest tu należyta staranność i dowody, które położysz na stole, gdy zapyta zarząd albo klient.

Co zrobić w tym tygodniu

Jeden krok, jeśli masz zrobić tylko jeden. Usiądź na godzinę i wypisz narzędzia AI, z których korzystają ludzie w Twojej organizacji, razem z nazwiskami osób mających do nich dostęp. Nie zaczynaj od listy etatów z kadr, bo ona odpowiada na inne pytanie. Zacznij od narzędzi, a lista uczestników zrobi się sama, razem z uzasadnieniem doboru zakresu.

Masz czas na drugi krok? Dopisz przy każdym narzędziu jedno zdanie o tym, co może pójść nie tak, kiedy ktoś użyje go bez przygotowania. To zalążek zakresu szkolenia i zarazem zapis oceny ryzyka.

Trzeci krok tylko wtedy, gdy dwa poprzednie są gotowe: sprawdź, czy materiały, z których się szkolicie, uwzględniają brzmienie art. 4 po 27 lipca 2026 r. Jeśli mówią o zapewnieniu wystarczającego poziomu kompetencji, pochodzą sprzed zmiany.

Jeśli chcesz najpierw zrozumieć, czym w ogóle są kompetencje AI i skąd ten obowiązek się wziął, zacznij od wpisu o kompetencjach AI jako pierwszej linii obrony.

Najczęstsze pytania

Czy certyfikat ze szkolenia z AI Act jest do czegokolwiek potrzebny?

Przepis go nie wymaga. Bywa wygodny, bo zapisuje w jednym miejscu nazwisko, datę i zakres szkolenia, czyli dane, które i tak musisz mieć. Traktuj go jako nośnik informacji, nie jako dowód sam w sobie.

Co pokazać, jeśli nie certyfikat?

Wewnętrzny rejestr działań: kto, kiedy, jaki zakres i dlaczego akurat taki. Komisja Europejska wskazuje wprost, że wewnętrzny rejestr szkoleń lub innych działań wystarcza. Najmocniejszym elementem jest powiązanie osoby z systemem, z którego ta osoba korzysta.

Czy obowiązek dotyczy jednoosobowej działalności?

Art. 4 nie ustanawia progu wielkości organizacji. Wiąże dostawców i podmioty stosujące, a więc także najmniejsze podmioty korzystające z gotowych narzędzi. Zakres działań jest proporcjonalny do tego, ilu systemów używasz i w jaki sposób.

Czy szkolenie trzeba powtarzać co roku?

Przepis nie podaje częstotliwości. Podaje kryterium: środki mają uwzględniać kontekst wykorzystania systemów AI. Skoro zmieniło się i brzmienie art. 4, i zestaw narzędzi w większości firm, jednorazowa akcja sprzed roku opisuje inną rzeczywistość.

Czy uczelnia albo urząd też podlegają temu obowiązkowi?

Tak. Art. 4 nie różnicuje podmiotów według formy prawnej ani sektora. Liczy się rola: czy dostarczasz system AI, czy go stosujesz. Placówka publiczna korzystająca z gotowych narzędzi jest podmiotem stosującym.

Materiał ma charakter informacyjny. Nie jest poradą prawną ani gwarancją zgodności z AI Act. W sprawie konkretnej organizacji warto skonsultować się z prawnikiem.

Nie wiesz, od czego zacząć? Sprawdź gotowość do AI Act i zobacz w około trzy minuty, które obowiązki dotyczą Twojej organizacji.

Źródła

  1. Komisja Europejska - Kompetencje w zakresie AI, pytania i odpowiedzi (brak wymogu certyfikatu, wewnętrzny rejestr działań, brak obowiązku mierzenia wiedzy): digital-strategy.ec.europa.eu
  2. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 (Digital Omnibus on AI) - nowe brzmienie art. 4, obowiązuje od 27 lipca 2026: eur-lex.europa.eu
  3. AI Act Service Desk - art. 4 rozporządzenia (UE) 2024/1689 (wersja polska nie zawiera jeszcze adnotacji o zmianie): ai-act-service-desk.ec.europa.eu
  4. AI Act Service Desk - art. 44 rozporządzenia (UE) 2024/1689 (certyfikaty jednostek notyfikowanych, okresy ważności): ai-act-service-desk.ec.europa.eu
  5. Komisja Europejska - żywe repozytorium praktyk w zakresie kompetencji AI: digital-strategy.ec.europa.eu

Ten artykuł powstał z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, a przed publikacją został zweryfikowany przez autora, który ponosi za niego odpowiedzialność redakcyjną.